„W więzieniu przeszłam ekspresowy kurs dojrzewania. Wyższą szkołę życia w pigułce. Więzienie nauczyło mnie pokory i tego, że to wcale nie pieniądze są w życiu najważniejsze. Bez wielu rzeczy, o których człowiek myśli, że musi je mieć, że są niezbędne do życia po prostu można się obejść. I to bez większego problemu. Teraz wiem, że nie ma nic droższego niż wolność, zdrowie, rodzina. Wszystko inne nie ma znaczenia”.

„Spotkałam tam różne kobiety. Na ogół były w porządku. „Żyj i daj żyć innym”, to zasada, która w pudle ułatwia funkcjonowanie bardziej niż gdziekolwiek indziej. Do więzienia trafiają osoby, o których nawet przez sekundę nie pomyślałbyś, że mogą się tam znaleźć. Nie tylko patologia. Również panie z tzw. wyższych sfer, na przykład pani prezes banku, dyrektor, prawniczka czy księgowa. Przestępstwa popełniają też normalni ludzie - lekarze, posłowie, dziewczyny z dobrych domów. Dlatego zawsze powtarzam – nie wyrzekaj się nigdy więzienia ani szpitala, bo nie wiadomo, czy kiedyś tam nie trafisz.”

Przeczytaj fragmenty książki

Wsadzili mnie do celi z dziewczyną, która dwa dni wcześniej zatłukła na śmierć staruszkę drewnianą tralką od poręczy. Akurat na obiad były te obrzydliwe, twarde pulpety w 90 procentach z mąki ziemniaczanej. Była dużą dziewczyną, więc dostała ich ze trzydzieści. Ja w ogóle nie mogłam jeść, a ona usiadła koło mnie z zieloną, plastikową miską pełną tych pulpetów i zaczęła je sobie wpychać do ust rękami, jeden po drugim, na dwa kęsy. Pochłaniała je.

I wtedy coś we mnie pękło.

„Chryste, do czego ja doszłam, do czego doprowadziłam, że muszę z kimś takim siedzieć przy jednym stole? Co ja zrobiłam ze swoim życiem?”

Dagmara Kaźmierska

Autorka

Dagmara Kaźmierska, Królowa Życia z reality show telewizji TTV osobowość telewizyjna, aktorka Patryka Vegi. Jest matką, bizneswoman, celebrytką na pełen etat. Błyszczy jak gwiazda i klnie jak szewc. Za sobą ma mroczną przeszłość, przed sobą – wielką karierę. Wszystkim wydaje się, że świetnie ją znają, ale nikt nie wie jak jest naprawdę.

„’Królową’ byłam zawsze. Od wielu lat wiem, jak smakuje sława. W Kotlinie Kłodzkiej znali mnie wszyscy. Nie ma się czym chwalić, kryminał to nie pierwszy rząd w operze. Ale gdybym udawała, że tego nie było, byłabym hipokrytką. Nie będę opowiadać bzdur, że byłam na wczasach w Ameryce. Nie zamierzam też ronić teraz krokodylich łez. One nie zmażą tego, co było. Zdawałam sobie sprawę, że igram z prawem. Wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała za to zapłacić.

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – gdyby nie więzienie nie trafiłabym do telewizji i nie doceniłabym też wielu innych rzeczy, nad którymi się wcześniej nie pochylałam. Teraz zna mnie cała Polska”.

Za kratami

Dagmara Kaźmierska ogromną popularność zdobyła jako Królowa Życia w programie o tym samym tytule. Nie ukrywała, że zanim trafiła do telewizji, spędziła w więzieniu kilkanaście miesięcy. Widzowie pokochali ją za odwagę, z jaką przyznała się do błędów. „Jest najlepszym przykładem resocjalizacji w polskim show biznesie”, pisano o niej.

Teraz zdecydowała się opisać ze szczegółami, jak to się stało, że trafiła za kraty i jak radziła sobie jako osadzona. O karnej celi, w której wylądowała z morderczynią, o kobietach uzależnionych od prochów, koszmarze więziennej codzienności, ale też o przyjaźni między kobietami i o prawdach i mitach w więziennej hierarchii.

Już dziś zamów swój egzemplarz w przedsprzedaży, a książkę otrzymasz jako pierwszy!

18,75 zł